Media społecznościowe przez lata zdobywały nasze zaufanie. To tam śledziliśmy najnowsze trendy, informacje, a nawet polityków. Dziś jednak coraz więcej osób mówi „stop”. Najnowsze badanie IBiMS i IBRiS nie pozostawia złudzeń -zaufanie do social mediów spada, a Polacy zaczynają coraz uważniej przyglądać się treściom, które konsumują w sieci.
Badacze z IBiMS i IBRiS zadali respondentom proste, ale niezwykle wymowne pytanie:
„Jakiej platformie społecznościowej ufa Pan/Pani najbardziej?”
Odpowiedzi udzielone przez uczestników badania nie pozostawiają złudzeń co do obecnej kondycji mediów społecznościowych w Polsce.
Przygotowaliśmy dla Was omówienie najciekawszych danych z raportu – zebraliśmy je w przystępnej formie, byście mogli szybko i świadomie przeanalizować, co naprawdę wpływa na poziom zaufania (lub jego brak) w mediach społecznościowych i jak to może oddziaływać na Wasze działania komunikacyjne.
To niepokojący trend, który trudno zignorować.
Aż 42,9% badanych stwierdziło, że nie ufa żadnej z popularnych platform social media. To sygnał poważnego kryzysu – prawie połowa społeczeństwa nie wierzy w treści, które codziennie widzi w swoich feedach.
Kolejne 13% respondentów przyznało, że nie potrafi wskazać jednoznacznie, której platformie ufa najbardziej. To dowód na brak pewności i trudność w ocenie wiarygodności przekazów pojawiających się w sieci.
Pozostali wskazali platformy, którym jeszcze są w stanie zaufać:
- Facebook – najczęściej wskazywany jako „najbardziej wiarygodny” (ok. 30%).
- YouTube – cieszy się zaufaniem szczególnie wśród osób 40–59 lat.
- Twitter – preferowany przez młodsze pokolenia i osoby z wyższym wykształceniem.

Z czego to wynika?
Głównym winowajcą jest dezinformacja, chaos informacyjny i brak przejrzystości. W obliczu fake newsów, manipulacji i coraz większej liczby reklam trudno odróżnić, co jest autentyczne, a co zaplanowaną narracją.
Warto też rzucić okiem na post Joanny Ceplin na Instagramie, gdzie mówi o zjawisku „AI slop”. To również jeden z czynników, który obniża nasze zaufanie do mediów społecznościowych.
Kto jeszcze ufa social mediom?
Zaufanie do platform różni się w zależności od tego, kim jesteśmy – zależy od wielu czynników, takich jak wiek, miejsce zamieszkania, wykształcenie czy poglądy polityczne i religijne.
- Millenialsi(18–29 lat) – bardziej ufają Twitterowi (aż 40%).
- Osoby z podstawowym wykształceniem – najczęściej wskazują Facebooka i YouTube.
- Zwolennicy PiS i KO – ufają Facebookowi; Konfederacja wybiera Twitter i YouTube.
- Mieszkańcy wsi i małych miast – częściej deklarują zaufanie do Facebooka.
- Osoby o niskich dochodach lub nieposiadające dochodu – ponadprzeciętnie ufają Instagramowi.
Przyjrzyjmy się bliżej, jak zaufanie do platform rozkłada się w zależności od wieku.

Z wykresu przygotowanego przez IBiMS i IBRiS wynika, że wiek ma ogromne znaczenie w postrzeganiu wiarygodności social mediów.
Różnice są naprawdę wyraźne:
- Najmłodsza grupa (18–29 lat) najbardziej ufa Twitterowi (aż 40%), co wyróżnia ją spośród pozostałych pokoleń.
- Facebook cieszy się największym zaufaniem wśród osób 50–59 lat (25%) oraz powyżej 70 lat (24%).
- YouTube jest najbardziej wiarygodny dla osób w wieku 40–59 lat (18–21%).
- Instagram zyskuje nieco wyższe zaufanie tylko wśród osób 18–29 lat (3%) i 30–39 lat (12%).
- Grupa wiekowa 40–49 lat wykazuje największy poziom braku zaufania – aż 56% osób z tego przedziału nie ufa żadnej platformie społecznościowej.
- Wśród seniorów (powyżej 70 lat) również widać znaczny sceptycyzm – 44% z nich deklaruje brak zaufania.
To pokazuje, że wiek silnie wpływa na preferencje i poziom zaufania do różnych platform. Pokolenie Z częściej ufa platformom dynamicznym, takim jak Twitter, natomiast starsi użytkownicy nadal znajdują punkt odniesienia w Facebooku czy YouTube.
Tymczasem osoby o wyższych dochodach (7 tys. zł+) i z wyższym wykształceniem wykazują najwyższy poziom nieufności wobec wszystkich platform.
Jeśli chcesz wiedzieć, jak współpraca z twórcami internetowymi może budować zaufanie do Twojej marki – sprawdź nasze szkolenie Influencer Marketing.
Przyjrzyjmy się teraz, czy płeć ma znaczenie w kwestii zaufania do mediów społecznościowych.
Wyniki pokazują, że płeć nie ma istotnego wpływu na poziom zaufania –kobiety i mężczyźni wskazują bardzo podobne preferencje:
- Facebook: 18% kobiet i 17% mężczyzn uznaje go za najbardziej wiarygodny.
- Twitter: 7% kobiet i 8% mężczyzn.
- YouTube: tu widać największą różnicę – 14% mężczyzn wskazało tę platformę jako godną zaufania, wśród kobiet było to tylko 6%.
- Brak zaufania: deklaruje aż 42% kobiet i 43% mężczyzn.
Poza tą jedną wyraźną różnicą w ocenie YouTube’a, płeć nie wpływa znacząco na ogólny poziom zaufania do mediów społecznościowych – zarówno kobiety, jak i mężczyźni w większości deklarują sceptycyzm wobec treści w social mediach.
Zaufanie a religijność i polityka
W raporcie zauważono też zróżnicowanie zaufania w zależności od deklarowanej religijności:
- wierzący i praktykujący regularnie – deklarują zaufanie głównie do Facebooka.
- niewierzący i niepraktykujący – chętniej korzystają z Twittera jako źródła informacji.
- niewierzący, ale praktykujący – najczęściej wskazują Instagram.
Co to oznacza dla Twojej marki?
Zaufanie to dziś najcenniejsza waluta. Jeśli budujesz markę osobistą – musisz działać inaczej niż 5 lat temu.
Dziś już nie wystarczy być „widocznym”.
Trzeba być:
- wiarygodnym,
- konsekwentnym w przekazie,
- transparentnym w działaniach,
- realnym w obietnicach,
- autentycznym w komunikacji.
Jeśli chcesz nauczyć się prowadzenia skutecznej, transparentnej i spójnej komunikacji w social mediach – zobacz nasze szkolenie Specjalista ds. Social Media. Ruszamy z jubileuszową edycją!
Jak dziś tworzyć treści, które naprawdę budują relacje?
- Treści muszą być przemyślane i odpowiedzialne – chaos i clickbaity tylko pogłębiają kryzys zaufania.
- Zadbaj o budowanie społeczności opartej na relacjach, nie tylko zasięgu.
- Autentyczność wygrywa – zwłaszcza wśród najmłodszych pokoleń.
- Rozważ dywersyfikację kanałów – nie opieraj komunikacji wyłącznie na jednej platformie.
